Pozwoliłem sobie nieco zmodyfikować nazwę tematu, żeby można było ogólnie powymyślać, co na miejsce cegielni można wybudować.
Pomysł z basenem fajny, aczkolwiek w okolicy są już baseny, to trochę nie pasuje do "czegoś nietypowego" oczekiwanego przez burmistrza.
Dla mnie mogliby postawić Dojo i trenować młodych adeptów bushido

. Bym się chętnie zapisał ze znajomymi i byśmy mogli tam walczyć na miecze bambusowe 12 godzin na dobę

. Tyle że do takiej inwestycji i zewnętrznego finansowania trzeba by założyć jakąś unię gryfowsko-japońską.