|
|
|
Odp: "Bo kultura tu podobno jest..." 7 Miesięcy temu
|
|
|
W dosłownym tłumaczeniu z łaciny animator to ożywiciel (od animare - ożywiać, tchnąć duszę), a animacja - anima to wiatr, oddech, dusza, istota żywa. Animator kultury byłby więc „ożywiającym kulturę”. Kto jest takim animatorem w Gryfowie?
|
|
|
|
|
|
|
|
dragu (Admin)
Admin
Wiadomości: 538
|
|
Odp: 7 Miesięcy temu
|
Uznanie: 9
|
HARA napisał:
QUOTE: "...świadczy o tym ten wspaniały Dom Kultury".
Tak ładnie śpiewała kiedyś pewna punk rock'owa formacja ktorej nazwy juz nie pamiętam :). Wybrałam się dziś do biblioteki, po materialy do zakuwania na sesję. na drzwiach goku zobaczyłam karteczkę, informującą o odwołanych zajęciach. Wszystko byłoby OK, gdybym nie widywała podobnych informacji tak często! Dzis odwołane były zajecia "plastyczne i ruchowe", o ile dobrze zapamiętałam. Wczesniej widziałam już co najmniej kilkukrotnie tego typu informacje . Czym to jest spowodowane?
Ale to nie wszystko !
Zachecona reklamą na gryfow.info postanowiłam się wybrać na film do Kulturalnego Klubu Filmowego. Przyznaję, że się nieco spóżniłam, ale cały gok był zamknięty! Czyżby seanse były tylko dla wybranych? O niczym takim nie wiedziałam.
Spotkaliście się z podobnymi sytuacjami w naszym gok'u? Gdzie mozna ogladac filmy?
Miałem iść na ten film, jakoś nie wyszło, ale wychodzi na to, że na darmo był zdzierał buty.  Filmy, jeśli są, to w tej "dobudówce" po prawej stronie budynku. Prawda wygląda tak, że zazwyczaj na filmie jestem ja plus jedna, czy dwie znajome osoby. Lipa kompletna za kasę podatników.
Nasz Ośrodek Kultury duchem jest jeszcze w PRL-u. Nad wejściem nadal wisi tabliczka z adresem "Armii Czerwonej 33a" xD. Mam nawet gdzieś zdjęcie.
Od kiedy jesteśmy w Unii możemy korzystać z funduszy, które mają na celu poszerzenie dostępu do kultury w małych miejscowościach. U nas powoli zaczynają się tym zajmować młode i niedoświadczone jak na razie stowarzyszenia. Pytanie, ile dotacji na działalność uzyskał GOK od 2004 roku. Z tego co wiem jest ogromna lipa, jedyne fundusze zewnętrzne jakie instytucja stara się uzyskać wiążą się z Kwisonaliami. A reszta roku z budżetu miasta, bez żadnego pomysłu.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Odp: 7 Miesięcy temu
|
|
|
Nie ma co narzekać i tak nie zmienicie oblicza ....tej kultury gryfowskiej. Minąłł rok nowej władzy i co? Widać im pasuje. I tak będzie przez następne jeszcze trzy. Cieniasy. mam wrażenie że im zwisa, starzy są, nie potrzebują się bawić i nie animator im potrzebny a śwuęty spokój. Na co im ruch w interesie? Jeszcze szybę ktoś wybije?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Odp: Odp: 7 Miesięcy temu
|
|
QUOTE:
dragu napisał:
Nasz Ośrodek Kultury duchem jest jeszcze w PRL-u. Nad wejściem nadal wisi tabliczka z adresem "Armii Czerwonej 33a" xD. Mam nawet gdzieś zdjęcie.
Od kiedy jesteśmy w Unii możemy korzystać z funduszy, które mają na celu poszerzenie dostępu do kultury w małych miejscowościach. U nas powoli zaczynają się tym zajmować młode i niedoświadczone jak na razie stowarzyszenia. Pytanie, ile dotacji na działalność uzyskał GOK od 2004 roku. Z tego co wiem jest ogromna lipa, jedyne fundusze zewnętrzne jakie instytucja stara się uzyskać wiążą się z Kwisonaliami. A reszta roku z budżetu miasta, bez żadnego pomysłu.
Niestety dopóki konkursy na stanowiska nie będą kryształowe, a np. predyspozycje, kwalifikacje, wykształcenie i doświadczenie nie będą prezentowane w BIPie to nie ma się co oszukiwać, że będziemy pozyskiwać fundusze europejskie itp., a gmina zacznie pęd do przodu. Na razie w Gryfowie dominują układy i kolesiostwo, miałem nadzieje, że po wyborach się coś zmieni, ale jest jak było. Widocznie władzy to odpowiada.
|
|
|
|
|
|
|
|
|