Wiecie co... dla mnie to jest naprawde śmieszne. Mój brat mówił, że to osiedle Żeroma napieprzało się z resztą miasta - miło spotkać kozaków, którzy zamiast mózgów mają pustkę...Niszczenie mienia jest dla Was frajdą?! Zastanówcie się lepiej co robicie... Co do naszej "kochanej" policji, to do mojej teściowej w poniedziałek przyszedł facet (po tamtej jeździe..) i był trochę

zdenerwowany: powiedział jej, że dzwonił na policję bo widział jak w pubie lecą szyby, bo jakieś gnoje rozrabiają, a nasi stróże prawa uznali, że nie mają czym przyjechać... Dosłownie paranoja!!!! :/ co to się dzieje w Gryfowie echh... A co do śmiertelnego pobicia to pierwsze słyszę... :/ Prawda? Czy może jednak ktoś ma bujną fantazję?! :/