QUOTE:
<br />Knajpa jak knajpa a że wyglada czyściej to na jej plus pracuje, ciężko ocenić ten lokal po zmianie wizerunku, ale w każdym bądź razie jak i wtedy mogłem napić się browaru nie zwracając uwagi na nic to i pewnie teraz też mi się to uda, piłkarzyki hulaja tak jak hulały (opcjonalnie ch) czyly nie najlepiej, ale żeby się kłócić o to dla kogo on tam jest i jakie auta powinny przed nim stać to żenada. Tradycją stało się nasze rock oko dlatego tak ciężko przebolec strate... ;)<br />
<br /><br />Po pierwsze nikt tu się nie kłóci, a po drugie merytoryczna dyskusja na temat nowego wystroju i klimatu Pubu, w którym to każdy z nas spędził mnóstwo czasu i wydał mnóstwo pieniędzy, nie jest żenadą. Oczywiście, niektórym nie robi różnicy kolor ścian, logo, nazwa, zdjęcia, cena piwa, niemobilność miejsc do siedzenia, muzyka czy cokolwiek innego ... i oczywiście takie podejście też jest ok, bo ważne jest przede wszystkim towarzystwo. Są jednak tacy, dla których takie właśnie niuanse są istotne. Może się przypierdalam, ale mi się tam po prostu nie podoba. Widzę jednak, że jest rzesza ludzi, którym nowy wystrój pasuje, a to znaczy, że pomysł "odświeżenia" tego miejsca był poniekąd trafiony.