Wiecie co mnie przeraża? Zero faktów, jakichś konkretniejszych wiadomości. Jedynie"przesiąknięte SLD", "zapleśniałe gniazdo". A nawet nie wiecie, z kim ma powiązania sama władza

Przypominam, że Pan Poniźnik należy lub należał do SLD. A jakoś o tym nikt nie wspomina zbyt często.
Ale nie do tego zmierzam. Wiecie, jakie konsekwencje idą za zmianą powiatu? Zmiana szpitala tylko pogorszy sprawę, bo są różne sytuacje, a do lwówka jest bliżej. To raz. Dwa, że wszystkie dokumenty będziecie musieli zmienić, co będzie trwało miesiącami, bo wiadomo- 10tys ludzi to nie mała wiocha. Dalej. Zmiana urzędu pracy? A po co? Powiem wam, że zmiana powiatu jedynie pogorszy sprawę, żadnych plusów nam to nie da. No, poza tym, że oczywiście będzie jakaś zmiana i oderwiemy się od tej"złej, parszywej zgrai". Ale po co? Żeby poprawić stan życia? W jaki sposób? KONKRETNY SPOSÓB? Nie widzę w tym żadnych korzyści, dla nikogo.
Poza władzą
