Ostatnimi czasy jeżdżąc samochodem po Naszej mieścinie zauważyłam, że w rynku nie można zaparkować. Aby załatwić sprawę w urzędzie, czy wykupić leki w aptece trzeba zaparkować w dobrym przypadku przy ul. Kolejowej (koło "starej policji"

. Na parkingu w rynku samochody potrafią stać nawet dobę, a ludzie, którzy chcą załatwić swoje sprawy muszą kombinować, aby gdzieś zaparkować. Najwyższy czas coś z tym fantem zrobić. Dobrym rozwiązaniem dla Naszego miasta byłyby parkometry. Wystarczyłoby wnieś symboliczną opłatę za postój samochodzów. Jeżeli ktoś chciałby stanąć na 15 min. zapłaciłby np. symboliczną złotówkę, jeżeli czas postoju by się przedłużył to wiadomo cena parkingu wzrosłaby o ileś złotych. Może to by odniosło wkońcu sukces?! W innych miastach takie pomysły już zostały zrealizowane i w tych miastach nie ma problemu z zaparkowaniem samochodu. Dlaczego więc Nasze miasto ma być w tyle? Powinniśmy iść do przodu, a nie się cofać, a przy tym "grosz" dla miasta też by się przydał.