Zgłoś komentarz

Dzięki za poświęcenie czasu na zgłoszenie tego komentarza administratorowi strony.
Wypełnij proszę ten krótki formularz i wciśnij przycisk Wyślij.

Nazwa
 
E-mail
 
Przyczyna zgłoszenia komentarza
 
 
 

Zgłaszany komentarz

tak dalej...

By: itayara (Gość ) on 15-03-2007

tak, teraz jest spokojnie...tak się zakończył film, wraz ze śmiercią apodyktycznej matki, czy powrócą do równowagi trzy istnienia, które goniły ideał i same próbowały znaleźć swój własny sposób na istnienie w jego cieniu?Przekrojówka psychopatologii w mundurku inteligetnej zadry z widzem, świadome zabiegi reżysera by podkreslić tragikomizm relacji rodzinnych, partnerskich, 
śmieszna twarda sztywna sztuka tzw wysoka styka sie z ciepłym spontanicznym "prostactwem" w czerwonym kubraczku, 
osobowość lękowa paranoiczna i histrioniczna wytworem chłodu emocjonalnego i niemożności realizacji siebie zbyt wygórowane dążenia,  
niby realizm i łwata interpretacja rzeczywistosci a jednak wszystkie z tych kobiet zamknięte w klatce swoich niedociagnięć, to nie matka jest centrum wydarzeń, to każda z córek tworzy oddzielną historie połączona komponentem równie zaburzonego łona z którego wyszły, i jeszce cos mnie urzekło gra kontrastów gra symboli 
dawno nie ogladałam tak dobrego filmu! 

 

» Zgłoś ten komentarz administratorowi

» Odpowiedz na ten komentarz...

»  Powrót do artykułu