Gorąca dyskusja, plotki i domysły związana z policyjnymi nalotami na posiadaczy nielegalnego oprogramowania znalazły wreszcie swoje rozwiązanie. Z informacji policji wynika, że owszem, kontrole miały miejsce, jednakże osoby je przeprowadzające to zwykli oszuści, z funkcjonariuszami policji nie mający nic wspólnego... Niestety, poszkodowani, którzy dali się nabrać na "inspektorów" stracili nawet kilka tysięcy złotych.
Cytujemy za tygodnikiem Ziemia Lubańska: "Policja ostrzega: nie dajmy się zwieść pozorom i zapewnia, że osoby przeprowadzające tę akcję nie są związane z policją, a gdyby były pracownikami innych służb - ABW lub urzędu skarbowego, komendant policji z pewnością by o tym wiedział. - Apelujemy o ostrożność - mówi rzecznik prasowy policji Ryszard Podbucki. - W każdym wypadku takiej wizyty żądajmy okazania dokumentów, a w razie wątpliwości zawiadamiajmy policję. W żadnym wypadku nie dawajmy im pieniędzy!"
internet
policja
ziemia lubańska
|
|
|
Komentarze użytkowników  |
|
Średnia ocena
(0 głos)
|
|
Dodaj swój komentarz
|