16.07.2007 r. odbyło się spotkanie władz Miasta i Gminy Gryfów Śląski z mieszkańcami Wieży. Miasto reprezentował burmistrz Olgierd Poniźnik, radni Robert Skrzypek, Urszula Maga i Ryszard Sawczak, dyrektor M-GOK Jolanta Buda, komendant policji Jarosław Orabczuk, ponadto na spotkanie został zaproszony Marek Makowski – kierownik Zarządu Dróg Powiatowych. Pomimo panującego upału na zebraniu w Świetlicy Wiejskiej zjawiła się liczna grupa mieszkańców Wieży...
Spotkanie rozpoczęła sołtys Wieży Alicja Hryniewicz, która po przywitaniu gości oddała głos burmistrzowi. 
Nieczynne wysypisko? Jak widać, nie dla wszystkich. | Olgierd Poniźnik poruszył sprawę nieczynnego wysypiska śmieci w Wieży. Jak stwierdził, jest to „bomba biologiczna”, której pozbycie się, trzeba wykonać jak najszybciej. Na razie zakład budżetowy uporządkował zanieczyszczenia, które z wysypiska rozniosły się na okoliczne tereny, a na miejsce składowania odpadów została przewieziona glina z robót przy Biedronce. Na przełomie lipca i sierpnia planowane jest przywiezienie 1000 ton odpadów z zakładu w Baworowej, aby zasypać teren śmietniska. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe. W następnym roku zostanie przeprowadzona profesjonalna rekultywacja tego miejsca. Koszt tego przedsięwzięcia to milion złotych. Następnie burmistrz wypowiedział się na temat kamieniołomu. Wrocławianin - będący właścicielem - planuje wybudowanie ośrodka wypoczynkowego na tym terenie. Nie jest on jednak właścicielem 16 hektarów gruntu wokół tego miejsca. Gmina zaproponowało mu sprzedaż tego terenu, jednak, zdaniem przedsiębiorcy, cena jest za wysoka. W związku z tym zostanie ogłoszony przetarg na zakup tego terenu. Na koniec burmistrz przedstawił sprawę drogi nad jezioro Złotnickie. Połamane przez zimowe wichury drzewa zostały wywiezione, dzięki czemu można rozpocząć remont zniszczonej trasy. Zadanie to zostanie wykonane przez nadleśnictwo. Burmistrz po zakończeniu swojej wypowiedzi oddał głos mieszkańcom wsi.  Niebezpieczny odcinek drogi 360 | Pierwszym i jednocześnie najważniejszym dla mieszkańców Wieży problemem, było bezpieczeństwo na drodze wojewódzkiej 360. Jeden z mieszkańców zawnioskował o wybudowanie chodnika prowadzącego do zjazdu nad jezioro Złotnickie. W odpowiedzi dowiedział się, że w sprawie tej zostało wysłane pismo przygotowane przez radnych i sołtysa do Zarządu Dróg Wojewódzkich. Zarząd Dróg Wojewódzkich stwierdził, że nie ma takiej potrzeby, argumentując, że ostatni wypadek na tej drodze miał miejsce w roku 2002. Zdaniem burmistrza, odpowiedź ta, jest jednak rozbieżna z raportami policji. Po negatywnej odpowiedzi do Zarządu zostało wysłane kolejne pismo, tym razem autorstwa senatora Rafała Ślusarza. Jak na razie nie została na nie udzielona odpowiedź. Jeśli pismo senatora nie przyniesie efektu, planowane jest zaproszenie dyrektora Zarządu i pokazanie mu stanu tej drogi. Odpowiedź ta nie była satysfakcjonująca dla mieszkańców i padło pytanie, co można zrobić na dziś? Marek Makowski zaproponował ujęcie w budżecie na rok 2008 zakupu i montażu kilku skrzynek, oraz fotoradaru. Po nim głos zabrał komendant, mówiąc, że dwa, trzy razy w miesiącu w miejscu tym stoi lwówecka policja. Przyznał jednak, że pomimo chęci, policjanci nie są w stanie zapewnić ciągłego bezpieczeństwa i fotoradar byłby dobrym rozwiązaniem. Burmistrz wspomniał o rozmowach ze starostą lwóweckim na temat zakupu fotoradaru w 2008 roku. Idealnym rozwiązaniem byłoby zakupienie tego sprzętu przez kilka okolicznych gmin (koszt urządzenia to około 130 tyś. zł), które na zmianę korzystałyby z urządzenia. Będą prowadzone rozmowy na ten temat. Wizja fotoradaru na drodze 360 spodobała się mieszkańcom Wieży, jednak poszukując jak najszybszego rozwiązania zaproponowali oni postawienie znaku ograniczenia prędkości do 40 km/h, oraz zakazu wyprzedzania na niebezpiecznym odcinku drogi. Komendant Jarosław Orabczuk zadeklarował dowiedzieć się, co da się zrobić w tej sprawie. Mieszkańcy poruszyli również kwestię drogi lokalnej prowadzącej przez Wieżę. Jak zauważyła jedna ze zgromadzonych na sali osób, trasa ta jest tak wąska, że na niektórych odcinkach problemy z wyminięciem się mają nawet dwa Maluchy. Głos w tej sprawie zabrał ponownie Marek Makowski. Powiedział, że w planach inwestycyjnych zarządu dróg na lata 2007-2013 nie ma pieniędzy przeznaczonych na generalny remont tej trasy. Wynika to z braku poparcia dla tej inicjatywy w Radzie Powiatu. Dyrektor Makowski podpowiedział również, że pieniądze na ten cel można szukać w innych miejscach, jednak część funduszy musiałaby wyłożyć gmina.  Brak rowu w tym miejscu doprowadził do tragedii w zeszłym roku. |
Problemem przy tej trasie są też zasypane rowy melioracyjne. Podczas powodzi w ostatnim roku bardzo dotkliwie odczuli to mieszkańcy Wieży 47. Przez brak rowu woda zalała i zrujnowała podwórze ich posesji. Makowski odpowiedział, że problemy z rowami, to często wina mieszkańców, którzy budując wjazdy po prostu zasypują rowy. Dodał, że niedługo odbędzie się koszenie pobocza na terenie Wieży. Olgierd Poniźnik obiecał pomoc mieszkańcom podtopionego budynku, aby zeszłoroczna sytuacja już się nie powtórzyła. Następnym poruszonym przez mieszkańców tematem było oświetlenie wsi. W tym roku nowe oświetlenie pojawi się w Młyńsku i Rząsinach, natomiast w Wieży trzeba przygotować dokumentację (w tym roku) i zdobyć środki na ten cel. Problemem przy każdej dużej inwestycji, jest posiadanie środków własnych, które trzeba mieć, aby zdobyć dofinansowanie z Unii Europejskiej. W najbliższym czasie w gminie planowane są ogromne inwestycje (na przykład budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej, która pochłonie 4 mln zł.), więc wygospodarowanie wkładu własnego na nowe oświetlenie Wieży może być problematyczne w najbliższym czasie. Nie mniej są już czynione kroki w tej sprawie. W dalszej części dyskusji jeden z mieszkańców zapytał w jaki sposób może pozbyć się papy? W odpowiedzi usłyszał, że Powiatowy Fundusz Ochrony Środowiska przeznacza pieniądze na utylizację azbestu i przy tej okazji można również pozbyć się papy. W najbliższym czasie do urzędu miasta i gminy zostaną dostarczone stosowne formularze, pozbycie się tego rodzaju odpadów jest darmowe. 
Niektóre latarnie stoją z dala od jezdni. |
Kolejne pytanie dotyczyło wywózki śmieci. Firma ZUOK „Izery” wywozi śmieci nieregularnie, kubły bywają przepełnione przez kilka dni, co utrudnia życie mieszkańcom segregującym odpady. Zdaniem Olgierda Poniźnika w tej sprawie najprawdopodobniej nic się jeszcze przez jakiś czas nie zmieni. „Izery” dopracowują i zmieniają harmonogram przejazdów, aby w przyszłości działać jak najlepiej, obsługując przy okazji kilka tysięcy gospodarstw domowych. Poruszono również sprawę kanalizacji. Czas wpięcia wynosi 3 miesiące, we wrześniu będzie sprawdzane, czy każdy wpiął się do sieci kanalizacyjnej. Kwestią nie do rozwiązania w najbliższym czasie jest problem wałów przeciwpowodziowych na Kwisie. Aby system zaczął funkcjonować i przestało zalewać zakole Kwisy potrzebna jest ogromna inwestycja, na którą w tej chwili miasto nie stać. Jak na razie jest tylko sporządzana dokumentacja dotycząca naprawy wału przeciwpowodziowego na Olzie. Po poruszeniu tego tematu jeden z mieszkańców zaproponował, aby podstawowe przybory potrzebne w wypadku zagrożenia powodziowego znalazły się w Świetlicy Wiejskiej w Wieży. Burmistrz wyraził aprobatę, sprzęt tego typu został zakupiony przez gminę, jego część zostanie przekazana na rzecz Świetlicy. Jeden z mieszkańców zauważył, że rozkradane są aluminiowe części hydrantów. W wypadku pożaru, może dojść do tragedii, ponieważ strażacy nie będą mogli się wpiąć do hydrantu. Jako rozwiązanie, został zaproponowany zakup tych samych części wykonanych z plastiku. Burmistrz przyjął sprawę jako wniosek. Po przedstawieniu problemów zebrani na sali zajęli się sprawą przyjemniejszą, jaką jest organizacja dożynek. Mieszkańcy Wieży zadeklarowali chęć organizacji tej imprezy. Jako termin padła data 9 września. Dyrektor M-GOK przedstawiła wstępny plan imprezy, oraz listę zadań, które trzeba zrealizować w celu organizacji dożynek. Więcej informacji na ten temat wkrótce. Podczas spotkania został poruszony również temat dramatycznej sytuacji gryfowskiego szpitala (Kurier Gryfowski 6/2007). Robert Skrzypek i Urszula Maga przedstawili mieszkańcom Wieży sprawę, jednocześnie zapowiadając dalszą walkę o nasz oddział (więcej informacji na ten temat wkrótce na gryfow.info). Zebranie poruszyło wiele istotnych dla zgromadzonych mieszkańców Wieży kwestii. Władze miasta zadeklarowały pomoc w ramach możliwości jakie posiadają, jednak nie wszystkie problemy da się rozwiązać. Wiele problemów wymaga cierpliwości. Miejmy nadzieję, że pierwsze efekty, w postaci poprawy bezpieczeństwa na drodze wojewózkiej 360 będą widoczne wkrótce, a reszta poruszonych problemów również „nie rozejdzie się po kościach”.
Spotkanie w Wieży by Mariusz Dragan is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska License.
polityka
spotkanie
wieża
|
...
Przez: Episkey (Gość ) 18-07-2007
» Zgłoś ten komentarz administratorowi
» Odpowiedz na ten komentarz...