Do tragicznego zdarzenia doszło 2 maja przy
gryfowskim dworcu PKP. 12-latek, próbujący wspiąć się na transformator trakcji
kolejowej, został porażony prądem i spadł na plecy z wysokości 3
metrów. W ciężkim stanie trafił do szpitala w
Jeleniej Górze. "Szczęśliwie" został on poparzony łukiem elektrycznym, co złagodziło skutki wypadku. Mimo to obrażenia obejmują 40% ciała. Informacja o zdarzeniu pojawiła się na ogólnopolskich portalach oraz we
wrocławskich Faktach.
Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie, natomiast bliższe oględziny miejsca
zdarzenia nie pozostawiają za wiele wątpliwości. Transformator nie jest w żaden
sposób zabezpieczony, wokół słupa nie ma ogrodzenia, a tabliczki informujące o zagrożeniu są bardzo małe. Na urządzeniu
pozostał wyraźny ślad po dotknięciu 12-latka, któremu redakcja gryfow.info życzy szybkiego powrotu do zdrowia.
|
|
|
Komentarze użytkowników  |
|
Średnia ocena
(0 głos)
|
|
Dodaj swój komentarz
|
Brak wyobraźni.
Przez: gosia1206 (Zarejestrowany ) 06-05-2008
» Zgłoś ten komentarz administratorowi
» Odpowiedz na ten komentarz...